środa, 24 września 2014

Film w telewizorze widziałam

"Stan posiadania" reż. Krzysztof Zanussi

   Mam sporo wątków z głowie po obejrzeniu "Stanu posiadania". 
Film gra na emocjach okropnie :-) 
Julia potrafi skomplikować wiele prostych sytuacji, ciągle kłamie lub udaje, że kłamie, w jej życiu jest mnóstwo niewyjaśnionych spraw, a brak ich wyjaśnienia jeszcze bardziej wszystko komplikuje i pogrąża ją. 
   Mimo, wyśmiewania prawość Tomka, która tak naprawdę imponuje jej, kobieta chce się zmienić.
Kim jest Julia?! Ktoś powie:chora lekomanka-wariatka, która nie wie czego chce i jest porzucana przez kolejnych mężczyzn.
Nie wiem kim naprawdę była, jej życie to jedno wielkie bagno ciągłych kłamstw, choć przyznaje się do zawodu cenzora, potem to wyśmiewa, nie wiadomo czy kogoś miała, kto ją skrzywdził, dlaczego nie ma pracy (niby to wyjaśnia, ale to chyba też kolejne kłamstwo). Postawa kobiety, myślę, że nawet bardzo poważnie chorej psychicznie, wygląda to na schizofrenię, odrzuca, a mimo tego chłopiec ją kocha :-)
Finałowy płot, może symbolizować zakończenie związku, ale płot ma szczeble, które są pewnego rodzaju nadzieją, a wyciągnięte przez nie ręce Julii w geście Chrystusa dają nadzieję i wreszcie poddanie się.
Janda na plus, wielki plus.


"Droga na drugą stronę" reż. Anca Damian


   Wcale nie miałam oglądać tego filmu, przeczytałam, że jest animowany i miałam już przełączyć lecz coś mnie powstrzymało, i dobrze, miałam ucztę dla oczu i uszu. 
Film FENOMENALNY, dopracowany technicznie w najdrobniejszych szczegółach, niesamowita różnorodność form przepięknej animacji, niezwykle cyniczna narracja młodego Stuhra powala na kolana.
    Historia oparta na faktach autentycznych opowiedziana jest przez bohatera, z perspektywy osoby nieżyjącej, opowiada on o sobie, od momentu jeszcze przed swoim narodzeniem, potem dzieciństwo, młodość, życie, praca od najmłodszych lat. Przedstawia pewne elementy w sposób niezwykle zabawny, co moment wybuchałam śmiechem. 
   Ale sama historia jest bardzo przejmująca i baaardzo smutna, w filmie pokazano jak źle dzieje się w polskim sądownictwie i więziennictwie. Claudio Crulic, Rumun, niesłusznie zostaje posądzony o kradzież, zostaje osadzony i podejmuj, 4 miesięczny strajk głodowy.
Film wstrząsnął mną niesamowicie, oj robi wrażenie :-(


2 komentarze:

  1. też obejrzałam dziś "Stan posiadania" :)
    pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  2. Razem oglądałyśmy, super :-)

    OdpowiedzUsuń