czwartek, 8 października 2015

Feng Fu- metoda lodowa - moja walka z hashimoto


         Na naszym ciele znajduje się tajemniczy punkt, którego stymulacja daje niezwykłe efekty dla zdrowia. Pomaga odzyskać młodość i pozbyć się uciążliwych chorób.
          Według chińskiej akupunktury punkt znajdujący się u podstawy naszej czaszki – w miejscu połączenia głowy i szyi, w zgłębieniu na karku to Feng Fu czyli „schronienie od wiatru”. Jego właściwa stymulacja pozwoli odzyskać siły witalne, pozbyć się wielu uciążliwych dolegliwości.



          Wystarczy, że w punkcie Feng Fu przyłożysz na 20 minut kostkę lodu, możesz pomóc sobie, owijając szyję bandażem. Na początku odczujesz chłód i nieprzyjemne mrowienie, ale już po chwili przez punkt powinna przepłynąć energia dająca uczucie ciepła i odprężenia. Kostkę lodu przykładaj dwa razy dziennie w kilkudniowych odstępach czasowych, najlepiej co 2-3 dni. 
           Eksperyment należy przeprowadzać rano na czczo i wieczorem tuż przed zaśnięciem.




          Pobudzanie punktu Feng Fu pozwala poprawić funkcjonowanie układu pokarmowego, łagodzi bóle głowy, zębów oraz stawów, zmniejsza podatność na przeziębienia. Dodatkowo zwiększa wydolność płuc oraz układu sercowo-naczyniowego. Systematyczne pobudzanie Feng Fu stabilizuje wahania ciśnienia tętniczego, likwiduje zaburzenia związane z tarczycą, miesiączkowaniem oraz  impotencja. Łagodzi stres, zespół napięcia przedmiesiączkowego, zwalcza zaburzenia snu, chroniczne zmęczenie.
       Trzeba jednak pamiętać, że stymulacja tego punktu nie jest wskazane dla kobiet w ciąży, osób cierpiących na schizofrenię, a także posiadających rozrusznik serca, ponieważ przykładanie przez dłuższy czas lodu do szyi spowalnia przepływ krwi do mózgu i serca.

     Osobiście przeprowadzam eksperyment stymulacji już od około miesiąca, co dwa dni
i mimo,że byłam nastawiona bardzo sceptycznie i nie wierzyłam w jakiekolwiek pozytywne działanie, to muszę przyznać, że TO DZIAŁA!
    Może nie czuję się rewelacyjnie pobudzona do granic nieprzyzwoitości, tak, bym miała ochotę wyjść na powietrze i spacerować godzinami, ale udaje mi się zmusić do wyjścia z domu co nawet kilka razy w tygodniu.
      A samopoczucie, niesamowite, nie dusi mnie w gardle, nic a nic, a do tej pory było tragicznie, jakby mnie ktoś dusił i jednocześnie wbijał kołek nieociosany w gardło od środka, no można było oszaleć i żeby nie chodzić z bólu i bezsilności po ścianach większość czasu spędzałam na śnie, po którym zupełnie nie byłam wypoczęta, a tym bardziej odprężona, a to z pewnością też dlatego, że po obudzeniu się ból nie ustępował i był bardzo dokuczliwy.
     Teraz jest o niebo lepiej, nadal będę kontynuować mój eksperyment włączając dodatkowo masowanie punktu Shen Men, no ale o tym w następnym odcinku będę się mogla wypowiedzieć po dłuższym czasie stosowania tej metody.
masowanie punktu Shen Men

Czytaj dalej na: http://www.popularnie.pl/punkt-shen-men/
masowanie punktu Shen Men

Czytaj dalej na: http://www.popularnie.pl/punkt-shen-men/

wtorek, 6 października 2015

Porządki i świnka :-)

Cytat dnia: 
Z bliska wszystko jest brzydsze
 
Robiąc porządki znalazłam śmieszną złotą świnkę-skarbonkę,
dostałam ją bardzo dawno temu od kuzyna męża, który przywiózł ją dla mnie z wycieczki do Chin :-)
jest tak kiczowata, że aż słodka, wygrzebałam też stare tekturowe pudełka w złotej okleinie i jak znalazł pasują jako tło dla świneczki ;-P


poniedziałek, 5 października 2015

Krzesiwo - moje zakupy w Chinach






Chińskie próżniowe bańki silikonowe - Moje zakupy w Chinach

          Bańki kupiłam na chińskim Allegro czyli na Aliexpress.
Najbardziej opłacalny jest zakup całego kompletu, kupowanie pojedynczych baniek zupełnie nie ma sensu. 
          W Polsce najmniejsza banieczka waha się w cenie 8zł, kolejna 10zł, 12zł i 16zł czyli za komplet trzeba zapłacić około 46zł.
           U chińczyka ceny są ruchome, wtedy gdy kupowałam płaciłam 8 dolarów za komplet, kurs dolara był około 3,20zł więc moje bańki kosztowały mnie 25zł z darmową przesyłką rejestrowaną.
Bańki dotarły do mnie bardzo szybko, czekałam na nie tylko tydzień :-)

Masaż twarzy bańką silikonową

Pierwsza bańka z lewej służy do okolic pod samym okiem i do powieki górnej (pod samą brwią).
Druga banieczka jest używana do masażu całej twarzy, karku, szyi, dekoltu i całych rąk.
Dwie kolejne bańki są do masażu nóg, pośladków, pleców.









Domowa zdrowa czekolada ;-)

Czekolada orzechowo-morelowa

1 łyżka oleju kokosowego nierafinowanego
1 łyżeczka kakao lub karobu
1/2 łyżeczki miodu
orzechy
owoce
przyprawy

        Olej kokosowy wyjmuję z lodówki, nożemy odkrawam kawałek i zostawiam na noc w temperaturze pokojowej by zmiękł.
Dodaję kakao, miód, mieszam, wylewam na papier do pieczenia, posypuję owocami, orzechami i innymi dodatkami. Wstawiam do zamrażarki na 20 minut.
Po tym czasie mam gotowy płat czekolady.
        Wyżej podałam małą jednorazową porcję na jedną osobę, a że jestem łakomczuchem, robiłam z potrójnej porcji ;-P
Za pierwszym razem zrobiłam idealnie wg. przepisu, drugą przewaliłam, bo zmieszałam wszystko i dopiero wylałam, no i zbryliła się na papierze twarda góra, którą z ledwością udało mi się rozpaćkać po powierzchni :-)
       Dodałam młode orzechy laskowe i zamrożone morele. Morelki zaczęły się roztapiać, chyba ten owoc straszną ilość wody musi gromadzi,ć bo czekoladę trzeba było szybko zjadać tak się rozwadniać zaczęła od owoców.
        Zapach kokosu nieziemski, mniamć, owoce miękkie, bardzo soczyste i pyszne chrupiące orzechy. Mam ochotę na zrobienie czekolady z wiśniami, ostrą papryką i bryłkami soli :-)

Moje połamańce 



Quadcopter dron kieszonkowy Pocket Drone 124 - moje zakupy w Chinach


W zestawie:
Dron
Nadajnik, pilot zdalnego sterowania
Kabel USB do ładowania drona
Instrukcja w j.angielskim i chińskim


Odbiornik: 2,4 GHz 4 Kanały
Czas lotu: ok 4-5min
Czas ładowania: 20min
Baterie do nadajnika: 4 x bateria AA
Szerokość / długość: 70mm x 70mm - wysokość: 27mm
Rozmiar pilota: 140 x 85 x 40mm
Bateria/akumulator: 3.7V 100mAh
Masa do lotu: 13g 
Zasięg kontroli: 50m










sobota, 3 października 2015

Sobotnie leniuszkowanie

 Cytat dnia:
Człowiek nie został wymyślony tak, aby musiał w sztuczny sposób spalać tłuszcz, wykonując bezproduktywne ćwiczenia. Natura nie stworzyła żadnego innego gatunku w taki sposób, aby był otyły prowadząc po prostu normalny tryb życia. Trzeba odszukać właściwy dla siebie sposób żywienia, pasujący do trybu życia, a wróci zdrowie, kondycja i dobra figura. Nie jest to łatwe, ale gdzie tu rozum - najpierw żreć na umór, byle co, byle jak, a potem godzinami uprawiać bezproduktywną aktywność typu ćwiczenia, albo siłownia :-)

Wpadłam w nałóg i znów zrobiłam pieczoną paprykę marynowaną w cytrynie i czosnku.

Moje futereczko Czesiulek :-)

Obraz przez zepsuty obiektyw, który lekuchno rozchyliłam :-)

Takich pomidorów to się nie kupi