wtorek, 13 czerwca 2017

Mam gościa :-)


Eryk zaczął napadać okno, łapką w nie pukać, dziwnie się zachowywać jakby za oknem była mucha czy pszczoła, nachyliłam się nieco a tam dzięciołek oparty dzióbkiem o ścianę



czwartek, 8 czerwca 2017

     Uharowanam ogrodowo, wykopy, plewienie, przemieszczanie sadzonek i usówanie niektórych no i lubię przesadzać :-) codziennie coś tak poprzesadzam
Z drobiazgu, do petunii, która nie chce się rozrastać, dosadziłam smagliczkę biało-fioletową i te dwa maleństwa w tle - to kocimiętka :-) miaaaaauuuu! I też powinna na fioletowo zakwitnąć :-)

I znów młode rzodkiewki, ha haaa, bardzo młode.
Nie cierpię dużych rzodkiewek, tego babrania się: umyć, poobcinać, odciąć listeczki, znowu umyć, pokroić, uuuhh, a tu ciach mach tylko nożyczkami brudne korzonki i gotowe.
W tle pierwsze 3 truskawki wyhodowane w rurze :-)



Nowe :-)


       Po roku mamy wreszcie-nareszcie nowe stoliki, ile jeżdżenia było by wybrać nieuszkodzone lub wymienić, oddać, haha.

Od Pani sąsiadki dostałam cudowne białe piwonie, booosz, jak to pachnie na całą sypialnię :-)



Cichosza - Cover. Marcin Macuk & Krzysztof Zalewski. Legendy Polskie

niedziela, 4 czerwca 2017

Kurczak po japońsku - najprostsze danie :-)

Składniki do przepisu:
- 500 gram nóżek z kurczaka z kością lub udka obrane z kości
- 50ml sosu sojowego
-100ml octu ryżowego japońskiego
- 2-3 ząbki czosnku
- 10g imbiru ze skórką
- 1 łyżka miodu lub 27g cukru


Imbir kroję na plasterki , czosnek zgniatam nożem.
Do garnka wlewam 200ml wody, sos sojowy, ocet, dodaję imbir, czosnek, miód lub cukier - całość doprowadzam do wrzenia.
Do gotującego się wywaru wkładam kawałki kurczaka i dusze je przez 20 minut. Kawałki kurczaka nie będą zanurzone w płynie więc, podczas duszenia, po 10 minutach, przewracam je na drugą stronę.
I gotowe :-)


no i tylko fotka na surowo, dlatego, że spieszyłam się bardzo przygotowując dashi na miso dodatki do niego. I tego kurczaka także dodałam do mojej do zupy miso.
Wykorzystałam dużą pierś bo tylko to posiadałam ale nóżki są lepsze, cycek jest zbyt chudy :-)

     Rewelacyjne japońskie wino z kwaśnych śliwek ume, bardzo smakowe i mocno śliwkowe, słodkie z nutą świeżości, delikatne, przepyszne i idealne na lato :-)
Wino podaję z kostkami lodu, dla siebie dodatkowo chrzczę sporą ilością wody - tak mi najbardziej smakuje.
Pasuje do deserów :-)
Kupuję w Auchan, cena śmieszna, za 500ml tylko 15zł, ostatnio w tej samej cenie złapałam je w Makro.

Znalazłam opis tego wina:
Owoc śliwki UME ma właściwości lecznicze. Jest niezwykle bogaty w składniki mineralne, kwasy owocowe i witaminę C. Ponadto usuwa zmęczenie i daje spokojny sen. Recepturę produkcji wina ze śliwek UME Japończycy odkryli blisko 400 lat temu."

Czerwiec w ogrodzie :-)





Pomidorki i zielsko z ogrodu: rukola, roszponka i rzodkiewkowe młodziutkie listeczki


do kompletu omlecik z wądlinom

i takie kwiatki


agrest i porzeczki atakują


sałata szaleje :-)

dzisiejsze zdjęcia robione przed burzą




sobota, 3 czerwca 2017

Czas na wymianę szkieł okularowych

      Z auta dzisiaj wypatrzyłam bilbord filmowy, duuużyyy!
No więc z daleka próbowałam coś tam odczytać.
Ślipię zza okularów:
-"Weee teee ryyyy naaaa rzeee, Weterynarze :)
Się skupiłam i przyglądam się bardziej.
- Kurcze! I plast się w czoło.
-"Weterani" jak w mordę strzelił - hmmm, no trudno, tak się cieszyłam na film o weterynarzach :(
      Pod spodem mniejszymi literami dwa wyrazy, wytężam się wiec wzrokowo i maaam!
- Więc to leci tak "Weterani wymiany świec" - hmm, no rzeczywiste, jacyś tacyś utytłani panowie w kupie, znaczy ściśnięci na tym fotosie ku sobie, w roboczych ubrankach.
- No nie! Jednak to nie film, hmm, reklama... może sieci warsztatów samochodowych, no to by pasowało.
Jednak coś dalej nie daje mi spokoju, przyglądam się ponownie "Weterani wyrwani śmierci" i nagle tak jakby zauważam panów w moro, no i czar prysł! ;)

    Lecz obstaję przy mojej pierwotnej wersji "Weterynarze wymiany świec" ta byłaby najciekawsza i na taki film pofrunęłabym bez mrugnięcia okiem :D
                                                       
Kontrowersyjny plakat  XD