sobota, 6 września 2014

Weekendowo

Reksiulo kochany :-)




ależ z niego gwiazdeczka słodka :-)

Śliczne wino, 
ale nieee, nie piliśmy, tylko opakowanie podziwialiśmy :-)



ale jedliśmy pyyyszne przepyszne pieczonki:-P

 i samolot wylądował

Piotruś kuchareczek


Ogromny kwiat - hibiskus ogrodowo


Dzień dobry! 
Zastałem Jolkę!?

Dzisiaj zauważyłam na mojej konszuli maciupeńką naszyweczkę :-)

czwartek, 4 września 2014

środa, 3 września 2014

Chinese Scallion Flatbread


2 szklanki mąki
szklanka ciepłej wody
olej
pęczek szczypiorku
sól
pieprz


    Z wody i mąki zrobić pulchne ciasto. Natrzeć olejem i odstawić pod przykryciem na 30 minut.
Rozwałkować ciasto na grubość 2-3mm podsypując lekko mąką by nie przykleiło się do podłoża.
Posypać pokrojonym szczypiorkiem, solą i pieprzem.


Delikatnie zwijać ciasto w wałeczek


odcinać kawałki ciasta



wałkować, rolować i ponownie wałkować na cieniutki placuszek



Na patelni rozgrzać mocno niewielką ilość oleju i smażyć placuszki


Placki rwać i jeść gorące z sosami. 
Ja traktuję je jak normalne pieczywo, nakładam nadzienie i łamię na pół robiąc kanapkę :-)


Smażyłam placki na dwóch patelniach, ceramicznej i grillowej.
Z ceramiki ciasto bardzo chłonie tłuszcz, na grillu nie jest tak tłuste i nie przypieka się zbyt mocno.


wtorek, 2 września 2014

Studio Munka - 30 minut

    Od pewnego czasu Kultura tv pokazuje bardzo ciekawe filmy trzydziestominutowe, nagrywane przez Studio Munka http://www.studiomunka.pl/30-minut 



     Ostatnio widziałam 3 razy, dzień po dniu, rewelacyjny "Mazurek", obejrzałam go jedynie dla mojej ukochanej Kingi Preis, i nie zawiodłam się :-)
Kinga jak zwykle w świetnej formie, perfekcyjnie przygotowana, rewelacyjna i cała w emocjach, tak jak to lubię.
Kocham takich prawdziwych pełnych emocji i uczuć ludzi, którzy nie są tchórzami i potrafią okazywać je bez obawy o czyjś osąd i ograniczone myślenie. Uwielbiam Kingę za nieukrywaną szczerość postawy i spojrzenia. Zero udawanej tajemniczości i dyskrecji pod, którą kryje się jedynie fałsz, zakłamanie i obłuda.
Gdy Kinga rozpacza, nie sposób powstrzymać łzy, a gdy sie śmieje sie - to śmieje się z nią cały świat ;-P - ale mi wyszło, ha! :-)
Wątek kulinarny boski! Spodobał mi się, wykonywany etapami, tytułowy mazurek,
A z jej rąk bym nawet spalonego połamańca z dekoracją zjadła ;-P
Pasuje mi do Niej bardzo to nieco nieudolne i nieporadne kulinarne działanie, jak gdybym zobaczyła siebie w tej opresji :-P
Reszta aktorów w równie świetnej formie, wszyscy bardzo pasowali do odgrywanych postaci, aaa, no i rewelacyjny humor,  trochę taki przez łzy, w moim typie :-)
   Oglądając film po raz trzeci, nie omieszkałam go nagrać na pendrivie i na pewno nie raz do niego powrócę.

    Tak sobie czasem myślę, że ten typ człowieka,  jakim jest Kinga, to idealny materiał na prawdziwego przyjaciela, taką przyjaciółkę (czy też przyjaciela) chciała bym mieć, i chciałabym kiedyś trafić na takiego właśnie człowieka.

    Rozrzewniłam się trochę, rozkleiłam ale idę dalej
Dość dobry był również "Prawdziwy miód", bardzo dobrze poprowadzony nieco przydymionym widzeniem i prosty w formie.

"Chomika" dwa razy obejrzałam, jest abstrakcyjnie zabawnie przejmującym filmem.

"Jak głęboki jest ocean?" - robiłam do niego kilka podejść, nie potrafię się jednak nim zachwycić, nie jest zły oczywiście, tyle, że Wojciech Solarz kładzie film, staram się nie mieć uprzedzeń ale nie potrafię odbierać tego typu "braku osobowości".

"Pokoju szybkich randek" nie sposób obejrzeć tylko jeden raz, wracam do tego filmu i wciąż odkrywam w nim coś nowego.

"Offline" historia internetowej znajomości. Poszukiwania, odnalezienie, ktoś bardzo bliski jest zupełnie obcy co rodzi rozczarowanie.

   Większość z tych krótkometrażówek zapowiada się rewelacyjnie i jest to nareszcie, prawdziwy i bardzo dobry polski film.

  Ogromną ochotę mam na "Gry", i ponownie za sprawą aktorki,
Julia Kijowska jest młodszym pokoleniowo wcieleniem Kingi Preis,
może w nieco w bardziej rozedrganej emocjonalnie i dość ostrej wersji, ale też osobowość pełna szczerości i prawdy. Świetna młoda aktorka.

"Naturalni" zapowiadają się bardzo dobrze, na razie obejrzałam tylko krótkiego trailera, i chcę więcej, a osoba Wojciecha Zielińskiego potrafi wzbudzać wielki  uśmiech :-)

Włóczykije :-)

Czy to nie jest dziwne?! Wczoraj zrobiłam zdjęcie książki "Klub włóczykijów", a dzisiaj dowiedziałam się, że kręcą film wg. tej książeczki wspaniałej z dzieciństwa mojego :-)


poniedziałek, 1 września 2014

Wrzesień już :-)

Znów lenistwo obiadowe, kurczak po indyjsku w sosie curry z kuskus


Wreszcie skończyłam porządki w książkach i znalazłam taką dedykację