niedziela, 13 sierpnia 2017

pora tropikalnych upałów :-(


Zebrałam bób różowy :-) w sklepach i na bazarach nie widziałam tego rodzaju, wszędzie jest tylko w kolorze zielonym.

 po ugotowaniu kolor zmienia się na fioletowo-bury, w smaku genialny :-)

gorąc taki, że można zdechnąć to i koty pokładają się wszędzie zmęczone upałem,
Czesiek znalazł sobie nowe miejsce do odpoczynku i śpi na blacie kuchennym wtulony w ekspres do kawy, nie pozwala się spędzić :-) Kot intelektualista :-)

dziwna pozycja spania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz